Historia tańca irlandzkiego

Historia tańca irlandzkiego ujawnia ciągłe zmiany ludności, jakie zachodziły
przez migrację i inwazje. Wszyscy przynosili ze sobą odmienny styl tańca i
muzyki. Wzmianki o tych początkach są bardzo niejasne, ale wiadomo na pewno, że
jednymi z pierwszych tancerzy byli druidzi, którzy tańcząc podczas rytualnych
obrzędów, oddawali cześć dębom i słońcu. ślady tych tańców w okręgu przetrwały
do dzisiaj w niektórych figurach tanecznych.
Kiedy ponad 2000 lat temu Celtowie przybyli ze środkowej Europy do Irlandii,
przywiedli ze sobą swój własny narodowy taniec. Nawet w 400 r., po ustanowieniu
chrześcijaństwa, kapłani wykorzystali pogańską ornamentykę w zdobnictwie
manuskryptów, a chłopi nadal pozostali przy swojej muzyce i tańcu.
Podbój Anglo-Normanów w XII w. przyniósł do Irlandii normańskie zwyczaje i
kulturę. "The Carol" był popularnym normańskim tańcem, w czasie którego
prowadzący śpiewał a wokół niego stali zgromadzeni tancerze, którzy powtarzali
za nim pieśń. Taniec ten pokazywano w zdobytych irlandzkich miastach.
W
literaturze z XVI w. wspomina się o trzech irlandzkich tańcach: Irish Hey,
Rinnce Fada (long dance) i Trenchmore. o pierwszym jest mowa w liście napisanym
przez Sir Henry'ego Sydney do Królowej Elżbiety i w 1569 r.: "Są wyśmienitymi i
pięknie ubranymi tancerkami". Sydney ma na myśli dziewczęta wykonujące jig'a,
które zobaczył w Galway. Dalej opisuje ustawienie w tańcu jako dwie proste
linie, co sugeruje wczesną wersję.
W połowie XVI w. tancerze występowali w wielkich salach nowo wybudowanych
zamków. Niektóre z tańców zostały przejęte przez angielskich najeźdźców i
dotarły do dworu Królowej Elżbiety. Jednym z nich był Trenchmore, który był
wcześniej starym tańcem plebejskim. w tym też czasie inny taniec, zwany "Hey"
zyskał popularność Od tego czasu wstąpił inny styl tańca, który był popularny,
gdzie tancerki puszczają się wokół swoich partnerów.
Gdy członkowie rodziny
królewskiej przypłynęli do Irlandii, na wybrzeżu powitano ich tańcem dziewcząt.
Kiedy król Jakub przybył do Kinsale, w hrabstwie Cork, w 1780 r. również
przywitali go tancerze. Trójka ludzi stała obok siebie a każdy z nich trzymał
białą chustkę. Szli w takt wolnej muzyki a za nimi podążały pary tancerzy
również trzymających między sobą chustki. Tempo muzyki przyspieszało a tancerze
wykonywali przeróżne żwawe figury.
Do tańca akompaniowała muzyka grana na dudach i harfie. w domach
anglo-irlandzkiej arystokracji niekiedy nawet pan przyłączał się do tańczącej
służby. Pląsano również na stypach, podczas których żałobnicy krążyli wspólnie
wokół trumny.
W XVIII w. pojawili się w Irlandii Mistrzowie Tańca. Byli to wędrowni
nauczyciele, którzy podróżując, uczyli tańczyć prostych ludzi. Mieli żywiołowe
charaktery, co przejawiało się w noszonych przez nich strojach o jasnych
barwach. Podróżowali od wioski do wioski mając za towarzystwo całe grono swoich
uczniów. Najmłodsi tancerze nie wiedzieli jeszcze jaka jest różnica między prawą
a lewą nogą, więc żeby temu zaradzić, nauczyciel wiązał źdźbło trawy lub siana
na prawej lub lewej nodze i pouczał: "podnieś lewą trawiastą nogę", "podnieś
prawą sianową nogę" itd. Ci młodzi ludzie nauczeni byli wzajemnej pomocy w
tańcu, tak by nawet najmniej uzdolnieni mogli wynieść z niego radość. Poziom
jednak był bardzo wysoki; solowych tancerzy darzono wielkim szacunkiem; czasem
wręcz wyjmowano drzwi z zawiasów i kładziono je na ziemi, żeby solista mógł na
nich zatańczyć.
